W ostatnich miesiącach zanotowaliśmy serię pozytywnych rozstrzygnięć w sporach z różnymi instytucjami finansowymi. Tym razem zwycięstwo odnieśliśmy w sprawie przeciwko Bankowi BPH S.A., będącemu następcą prawnym GE Money Bank S.A. Sąd w pełni przychylił się do naszej argumentacji. Poniżej przedstawiamy kluczowe elementy, które doprowadziły do korzystnego dla Klientów orzeczenia.
Okoliczności podpisania umowy z Bankiem BPH S.A.
Powodowie zaciągnęli kredyt indeksowany do franka szwajcarskiego (CHF), aby dokończyć budowę domu. Co istotne, bank poinformował ich, że nie posiadają zdolności do uzyskania kredytu w PLN – alternatywą było więc jedynie finansowanie w CHF lub całkowite zrezygnowanie z inwestycji.
Oferta została przedstawiona jako stabilna i bezpieczna, natomiast mechanizm indeksacji oraz sposób wyznaczania kursów nie został Klientom w żaden sposób wyjaśniony. Otrzymali oni gotowy wzorzec umowny bez możliwości negocjacji, a jego treść poznali tuż przed podpisaniem dokumentów. Kredyt wypłacano w PLN, w tej samej walucie następowała również spłata.
W 2012 roku podpisano aneks, wprowadzający opcję spłaty zarówno w złotówkach, jak i w walucie indeksacji.
Nieprawidłowości związane z konstrukcją kredytu
Sąd podkreślił, że choć klauzule waloryzacyjne są co do zasady dopuszczalne, to muszą być oparte na obiektywnych i zewnętrznych wskaźnikach kursowych. W przeciwnym wypadku bank uzyskuje możliwość arbitralnego ustalania wysokości rat, co narusza równowagę stron.
Co ważne, przy ocenie ważności umowy nie ma znaczenia, czy bank faktycznie nadużył swoich uprawnień – wystarczy, że sama konstrukcja umowy jest wadliwa. W przypadku umów frankowych nieważność może być stwierdzona już w dniu ich zawarcia, bez względu na późniejszy sposób wykonywania zobowiązania.
W sprawie zastosowano podwójną klauzulę indeksacyjną (kurs kupna i kurs sprzedaży), co zapewniało bankowi dodatkowy zysk, nie oferując jednocześnie żadnej ochrony konsumentowi. Tak zaprojektowany mechanizm został uznany za sprzeczny z naturą stosunku zobowiązaniowego, ponieważ dawał silniejszej stronie pełną swobodę kształtowania zobowiązania słabszej strony.
Po usunięciu abuzywnych zapisów umowa nie mogłaby być dalej wykonywana – zmieniłby się jej główny charakter, a tym samym zobowiązanie nie mogłoby istnieć.
Sąd potwierdził nieważność umowy frankowej
Sąd Okręgowy w Katowicach, analizując pozew i zgromadzone dowody, stwierdził nieważność umowy frankowej zawartej z GE Money Bank S.A. W konsekwencji zasądzono na rzecz powodów:
- 22 835,60 zł wraz z odsetkami ustawowymi – tytułem zwrotu nienależnie pobranych środków,
- 11 834 zł – jako zwrot kosztów procesu.
To znaczące zwycięstwo dla Klientów i realne naprawienie szkody wyrządzonej przez bank. Dzięki profesjonalnej obsłudze prawnej sprawa została zakończona sprawnie i z pełnym sukcesem.
Masz kredyt frankowy i zastanawiasz się nad pozwem przeciwko bankowi?
Skontaktuj się z nami już dziś. Zadzwoń pod 666 343 558 lub prześlij umowę kredytową do bezpłatnej analizy na adres kontakt@kancelariagrabek.pl.
Sprawdź, jak kancelaria frankowa może pomóc również w Twojej sprawie.