W ostatnim czasie linia orzecznicza w sprawach frankowych jest wyjątkowo korzystna dla kredytobiorców. Sądy coraz częściej stają po stronie konsumentów, uznając wadliwość umów kredytowych powiązanych z walutą obcą. Taki właśnie finał miała również sprawa naszych Klientów, którzy zdecydowali się na proces przeciwko bankowi Credit Agricole. Zapadłe rozstrzygnięcie doskonale wpisuje się w aktualne tendencje i jednoznacznie pokazuje, że podjęcie działań prawnych w sprawie kredytu frankowego ma realne szanse powodzenia.
Nieprawidłowości już na etapie zawierania umowy kredytowej
Problemy zaczęły się już w chwili podpisywania umowy. Nasi Klienci wystąpili do LUKAS Banku S.A. z wnioskiem o kredyt konsolidacyjny, który miał posłużyć do spłaty wcześniejszego kredytu mieszkaniowego oraz sfinansowania dowolnych potrzeb. Całkowita kwota finansowania wynosiła 85 000 złotych, okres spłaty ustalono na 25 lat, a kredyt miał być powiązany z frankiem szwajcarskim. Bank wyraził zgodę na udzielenie finansowania i przeliczył kwotę kredytu według kursu kupna dewiz z dnia 20 maja 2008 roku, określając zobowiązanie na poziomie 42 284,39 CHF.
Kredytobiorcy podpisali dokument dotyczący ryzyka walutowego oraz zmiennej stopy procentowej, w którym potwierdzili, że zostali poinformowani o możliwości zmian kursu waluty i oprocentowania oraz o wpływie tych czynników na saldo zadłużenia i wysokość rat. W rzeczywistości jednak zakres i skutki tych ryzyk nie zostały im w żaden sposób realnie wyjaśnione, przez co oświadczenie miało charakter wyłącznie formalny.
Brak rzetelnej informacji ze strony banku
Decyzja o skorzystaniu z oferty LUKAS Banku była podyktowana wcześniejszą współpracą z tą instytucją. Kredytobiorcom nie zaproponowano jednak kredytu złotowego, ponieważ – według banku – nie posiadali wystarczającej zdolności kredytowej. To pracownik banku zaproponował rozwiązanie walutowe, nie wyjaśniając przy tym, dlaczego zdolność kredytowa wystarcza na kredyt indeksowany do franka, a nie na zobowiązanie w złotówkach. Argumentacja sprowadzała się głównie do informacji o niższej racie.
Klienci nie otrzymali wyjaśnień dotyczących takich pojęć jak indeksacja, denominacja czy spread walutowy. Zapewniano ich natomiast o stabilności kursu franka i minimalnym ryzyku, podkreślając, że podobne kredyty są powszechnie zawierane. W rozmowach dominowały kwoty wyrażone w złotówkach, a sam kredyt był przedstawiany jako złotowy, jedynie technicznie przeliczany na walutę obcą.
Konstrukcja umowy i sposób wypłaty kredytu
Także treść umowy wzmacniała przekonanie kredytobiorców, że mają do czynienia z kredytem złotowym. W dokumencie w pierwszej kolejności pojawiały się kwoty w złotych, natomiast wartości wyrażone w CHF wskazano dopiero w dalszej części. Środki zostały wypłacone w złotówkach, a Klienci nie sprawdzali zastosowanego kursu ani zgodności wypłaty z zapisami umowy. Nie poinformowano ich również o możliwości wypłaty i spłaty kredytu bezpośrednio w walucie frankowej. Spłata rat odbywała się automatycznie, bez aktywnego udziału kredytobiorców.
Skala uchybień na etapie zawierania umowy była na tyle duża, że podjęcie kroków prawnych i skierowanie sprawy do sądu stało się w pełni uzasadnione.
Frankowicze wygrywają przed sądem – wyrok przeciwko Credit Agricole
Sprawą zajął się Sąd Okręgowy w Sosnowcu, I Wydział Cywilny. Po przeanalizowaniu umowy oraz okoliczności jej zawarcia sąd nie miał wątpliwości co do oceny działań banku. Wyrokiem z dnia 24 października 2023 roku, sygn. akt I C 534/22, sąd stwierdził nieważność umowy kredytu zawartej pomiędzy powodami a poprzednikiem prawnym Credit Agricole, czyli LUKAS Bankiem S.A. z siedzibą we Wrocławiu. Na rzecz kredytobiorców zasądzono łącznie 117 755,21 złotych oraz 11 984 złote tytułem zwrotu kosztów postępowania wraz z należnymi odsetkami.
Uzasadnienie wyroku potwierdziło argumentację strony powodowej
W pisemnym uzasadnieniu sąd w pełni podzielił stanowisko przedstawione w pozwie. Wskazał, że zapisy dotyczące denominacji kredytu były niejednoznaczne i nie pozwalały kredytobiorcom na rzeczywistą ocenę ryzyka wynikającego z zastosowanego mechanizmu. Umowa przyznawała bankowi możliwość jednostronnego kształtowania wysokości zobowiązania, bez wskazania jasnych zasad ustalania kursu CHF ani definicji tabeli kursowej.
Sąd podkreślił również, że mechanizm pozostawiający bankowi pełną swobodę w określaniu kursów waluty jest sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta. W efekcie klauzule waloryzacyjne uznano za niedozwolone. Po ich usunięciu dalsze wykonywanie umowy okazało się niemożliwe, co przesądziło o jej całkowitej nieważności.
Sprawa frankowa wygrana z Credit Agricole stanowi kolejny przykład na to, że sądy konsekwentnie chronią prawa konsumentów, a dochodzenie roszczeń z tytułu kredytów frankowych ma solidne podstawy prawne.
Masz kredyt frankowy i zastanawiasz się nad pozwem przeciwko bankowi?
Skontaktuj się z nami już dziś. Zadzwoń pod 666 343 558 lub prześlij umowę kredytową do bezpłatnej analizy na adres kontakt@kancelariagrabek.pl.
Sprawdź, jak kancelaria frankowa może pomóc również w Twojej sprawie.