Tematyka postępowań sądowych dotyczących walutowych kredytów hipotecznych niezmiennie budzi ogromne emocje wśród polskich kredytobiorców. Wyjątkowo wyczekiwanym momentem była głośna rozprawa przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), która odbyła się 17 marca 2022 roku. Choć po wysłuchaniu argumentów zaangażowanych stron oraz Komisji Europejskiej ogłoszenie ostatecznego wyroku zostało odroczone, sytuacja osób posiadających kredyty we frankach szwajcarskich jawi się w rewelacyjnych barwach.
Eksperci rynku prawnego zgodnie oceniają obecny status spraw jako niezwykle korzystny z punktu widzenia frankowiczów. Przychylne wypowiedzi specjalistów pozwalają stwierdzić, że w najbliższym czasie frankowicze nadal będą wygrywać zdecydowaną większość postępowań toczących się przed sądami. Dla osób, które wciąż odkładają decyzję o wejściu na ścieżkę sądową, obecny układ sił stanowi czytelny sygnał do podjęcia natychmiastowej walki o swoje prawa.
Czego dokładnie ma dotyczyć wyrok TSUE w sprawie frankowiczów?
Podczas posiedzenia z dnia 17 marca 2022 roku, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej pochylił się nad kolejnymi pytaniami prejudycjalnymi. Zostały one skierowane przez polski Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie. Rozstrzygnięcie tych wątpliwości jest absolutnie niezbędne dla wydania wyroków w toczących się sprawach.
W przedłożonym wniosku poruszone zostały jedne z najważniejszych dla kredytobiorców kwestii, w tym zasady obliczania przedawnienia roszczeń oraz możliwości odgórnej modyfikacji przez sąd zawartej umowy frankowej. Nadchodzące wyroki TSUE w sprawie frankowiczów mają przynieść jednoznaczne odpowiedzi na następujące kwestie:
- Czy wynagrodzenie za korzystanie z kapitału jest należne obu stronom umowy? Frankowicze przyzwyczaili się już, że banki próbują ratować swoją sytuację, żądając od nich zapłaty za korzystanie z kapitału. Nowością jest jednak domaganie się takich środków przez kredytobiorców od kredytodawców. TSUE ma odpowiedzieć, czy frankowicze mają prawo dochodzić wynagrodzenia za korzystanie z kapitału oraz czy taką możliwość mają banki.
- Co należy zrobić w sytuacji, gdy tylko część określonej klauzuli umownej ma nieuczciwy charakter? W praktyce orzekania w przypadku niektórych banków dochodzi do sytuacji, w której postanowienie jest na tyle złożone, że nie sposób ocenić je w całości tak samo. Może się okazać, że sąd stwierdza, że niedozwolony charakter ma jedynie jego część. Trybunał ma odpowiedzieć na pytanie, czy w takiej sytuacji możliwe jest pozostawienie w mocy klauzuli w określonym, zgodnym z przepisami zakresie.
- Czy możliwe jest uniknięcie nieważności umowy frankowej poprzez jej zmodyfikowanie, gdy kontynuowanie jej wykonywania byłoby korzystne dla konsumenta? Zdarzają się sytuacje, w których uzupełnienie zobowiązania o postanowienie zastępujące klauzulę uznaną za niedozwoloną mogłoby być dobrym rozwiązaniem dla frankowicza. Sąd krajowy chce jasnego rozstrzygnięcia, czy w takiej sytuacji dla zakończenia sprawy wystarczające jest porozumienie się z bankiem co do kontynuowania umowy. TSUE ma ustalić również, czy stwierdzenie, że dane postanowienie umowne jest niedozwolone, ale nie powoduje nieważności całej umowy, pozwala na uzupełnienie umowy przepisem prawa krajowego. Polski sąd chce również jasnej odpowiedzi, czy modyfikacja może być wprowadzona na życzenie frankowicza.
- Jak prawidłowo obliczać początek biegu terminu przedawnienia? W zakresie przedawnienia konieczne jest rozstrzygnięcie, jak obliczać początek biegu terminu przedawnienia. Należy ustalić, czy termin przedawnienia zaczyna biec dla każdego świadczenia ratalnego osobno zawsze, czy może w sytuacji, gdy konsument nie wiedział o nieuczciwym charakterze klauzuli, bieg nie rozpocznie się. To kluczowa kwestia biorąc pod uwagę orzecznictwo krajowe. Sąd Najwyższy stwierdził już, że termin przedawnienia w sprawach umów kredytu frankowego nie rozpoczyna swojego biegu do momentu, w którym nie dojdzie do trwałej bezskuteczności umowy. O takiej sytuacji można mówić, gdy konsument zostanie należycie poinformowany o fakcie występowania w umowie klauzuli abuzywnej i nie wyrazi zgody na postanowienie bądź uzupełnienie umowy.
Stanowisko polskiego rządu oraz Komisji Europejskiej
Warto podkreślić, że polscy kredytobiorcy mogą liczyć na silne wsparcie. Polski rząd nie pierwszy już raz jest wzywany do przedstawienia swojego stanowiska w sprawie przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Za każdym razem jasno opowiada się za koniecznością zapewnienia wysokiego poziomu ochrony kredytobiorców.
Rząd podkreśla również, że decyzje w sprawach frankowych muszą być rygorystyczne dla banków, tak aby te w przyszłości przykładały większą wagę do prawidłowego konstruowania umów z konsumentami. Poglądy te są w pełni spójne z tymi wydawanymi przez UOKiK. Stanowisko polskiego rządu jednoznacznie poparła Komisja Europejska. Na ostateczne rozstrzygnięcie frankowicze muszą jednak jeszcze trochę zaczekać. Wyroki TSUE w sprawie kredytów frankowych zapadną prawdopodobnie za kilka miesięcy.
Prognozy na przyszłość z uwzględnieniem podejścia TSUE
Analizując dotychczasową linię orzeczniczą, można z optymizmem patrzeć w przyszłość. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej od pojawienia się problematyki spraw frankowych stoi po stronie konsumentów wskazując, że ich prawa zasługują na szerszą ochronę niż ma to miejsce w przypadku przedsiębiorców.
Po rozprawie z dnia 17 marca 2022 roku wyraźnie widać, że sposób formułowania pytań przez TSUE wskazuje, że sędziowie mają jasny, korzystny dla frankowiczów pogląd na sprawę. Wyrok TSUE w sprawie frankowiczów nie został wydany tylko dlatego, że czasochłonne okazało się wysłuchanie stron i uczestników. To techniczne przesunięcie terminu nie zmienia jednak faktu, że unijne orzecznictwo pozostaje stabilne.
Rekomendacje Kancelarii: Dlaczego warto opierać strategię o najnowsze stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie kredytów frankowych – sprawdź, dlaczego nie warto czekać z pozwaniem banku
Jako profesjonalna kancelaria radcy prawnego doradzamy kredytobiorcom podjęcie zdecydowanych kroków. Cały czas wahasz się, czy pozwać bank i zawalczyć o uwolnienie się od zobowiązania? Nie czekaj. Wyrok TSUE w sprawie kredytów frankowych jest tylko kwestią czasu.
Ważna wskazówka prawna: Aktualnie masz już wszystkie podstawy do podjęcia działań formalnych przeciwko instytucji. Zaniechanie działań w tym momencie oznacza dalsze opłacanie wadliwego kredytu.
Frankowicze z miesiąca na miesiąc wygrywają coraz więcej spraw, a banki w panice starają się nakłonić kredytobiorców do podpisania ugody, która pozbawi ich szansy na uzyskanie zwrotu wszystkich nienależnie pobranych kwot. Propozycje te rzadko bywają opłacalne w porównaniu z procesem.
Z pomocą specjalistów z kancelarii dla frankowiczów obronisz się przed manipulacjami ze strony banku. Analiza umowy dokonana przez profesjonalnych pełnomocników pozwoli Ci podjąć ostateczną decyzję co do złożenia pozwu frankowego. Opierając swoje działania o najnowsze stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie kredytów frankowych – sprawdź, dlaczego nie warto czekać z pozwaniem banku, zyskujesz pełne bezpieczeństwo prawne. Zleć przeprowadzenie analizy już dziś!