Zaciągnięcie długoterminowego kredytu hipotecznego waloryzowanego kursem waluty obcej to decyzja, która wiąże konsumenta z instytucją finansową na bardzo długi czas. Umowa kredytu frankowego wiąże się zazwyczaj ze zobowiązaniem na 20-30 lat, co sprawia, że w tym okresie sytuacja życiowa i osobista kredytobiorców może ulec diametralnej i całkowicie nieprzewidzianej zmianie. Jedną z najbardziej skomplikowanych i budzących największe obawy sytuacji, która generuje liczne wątpliwości frankowiczów, jest przypadek, gdy kredytobiorca zmarł przed zakończeniem pełnej spłaty długu. Pojawiają się wówczas fundamentalne pytania o to, co dzieje się ze zobowiązaniem po śmierci frankowicza i czy spadkobierca musi bezwzględnie przejąć potężny dług wobec banku. Z punktu widzenia prawa, zagadnienie obejmujące kredyty frankowe a dziedziczenie wymaga wieloaspektowego podejścia, znajomości przepisów Kodeksu cywilnego oraz aktualnej linii orzeczniczej sądów, która otwiera przed następcami prawnymi realne szanse na całkowite unieważnienie umowy frankowej.
Zasady dziedziczenia długów bankowych w polskim prawie
Wokół sukcesji generalnej narosło wiele mitów, dlatego jako doświadczona kancelaria prawna pragniemy precyzyjnie wyjaśnić mechanizmy rządzące polskim prawem spadkowym. Dziedziczenie obejmuje nie tylko aktywa, czyli nieruchomości, środki na kontach czy ruchomości, ale również wszelkie pasywa. Oznacza to, że spadkobiercy są też bezpośrednio odpowiedzialni za zobowiązania finansowe zmarłego. Polskie prawo przewiduje jednak mechanizmy obronne, dzięki którym następców prawnych nie musi spotkać całkowita katastrofa finansowa. Spadkobiercy mogą przyjąć spadek bez ograniczenia odpowiedzialności za długi, co określa się jako przyjęcie proste, albo zdecydować się na przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza, czyli z ograniczeniem tej odpowiedzialności do wysokości stanu czynnego spadku.
W tym drugim przypadku spadkobierca nie będzie odpowiadać za długi ze swojego własnego, osobistego majątku, jeśli przewyższają one wartość odziedziczonych dóbr. Mimo to czasami – gdy z góry wiadomo, że zobowiązania są wyższe niż aktywa spadku – warto poważnie rozważyć całkowite odrzucenie spadku. Prawne i finansowe komplikacje potęgują się, gdy zmarły spłacał kredyt hipoteczny. W takiej sytuacji w księdze wieczystej nieruchomości jest wpisana hipoteka banku, która zostanie wykreślona dopiero po całkowitej spłacie zobowiązania lub po prawomocnym unieważnieniu umowy przez sąd. Niemożliwe jest przy tym przyjęcie spadku w części. Jeśli spadkobiercy chcą odziedziczyć majątek zmarłego, muszą też wziąć odpowiedzialność za długi. Na szczęście w przypadku kredytu frankowego spadkobiercy mogą przyjąć spadek, a następnie skutecznie pozwać bank, walcząc o ustalenie nieważności umowy na drodze sądowej.
Czy umowa kredytu frankowego wygasa po śmierci kredytobiorcy?
Wbrew intuicji wielu osób, umowa o kredyt hipoteczny nie wygasa automatycznie po śmierci kredytobiorcy. Dług z nią związany podlega pełnemu dziedziczeniu na zasadach ogólnych. Jeśli zmarły pozostawił testament, kredyt i związane z nim prawa przypadną osobom w nim wyraźnie wymienionym. W sytuacji, gdy nie ma ostatniej woli, dziedziczenie będzie przebiegać na podstawie zasad określonych w kodeksie cywilnym. Tym samym zobowiązanie przypadnie najczęściej małżonkowi i dzieciom zmarłego. To właśnie po stronie spadkobierców powstanie odpowiedzialność za dalszy kredyt.
W praktyce bankowej niezwykle często zdarza się, że finansowanie zostało zaciągnięte wspólnie przez małżonków. Po śmierci jednego z nich drugi powinien kontynuować spłatę i terminowo regulować comiesięczne raty. Warto jednak wiedzieć, że jeśli samodzielnie nie będzie miał wystarczającej zdolności kredytowej, to bank zyska formalne prawo do wypowiedzenia umowy. Utrata finansowego wsparcia ze strony drugiego kredytobiorcy powoduje nie tylko drastyczne obniżenie domowego budżetu, ale również przejście całej odpowiedzialności za raty kredytu na jedną osobę. W takiej sytuacji tym bardziej warto podjąć zdecydowane i natychmiastowe kroki prawne przeciwko instytucji finansowej. Pozostały przy życiu kredytobiorca może samodzielnie przekazać dokumenty dotyczące kredytu do szczegółowej analizy i pozwać instytucję, walcząc o ustalenie nieważności umowy. Jeśli uda się uzyskać orzeczenie po jego myśli, nie tylko uwolnie się od zobowiązania, ale również może liczyć na wysoki zwrot. W przypadku większości kredytów frankowych to kwoty sięgające kilkuset tysięcy złotych. W toku procesu kredytobiorca może ponadto wnosić o zabezpieczenie roszczenia poprzez wstrzymanie obowiązku uiszczania rat, dzięki czemu ma szansę na zaprzestanie spłaty kredytu już w czasie rozpatrywania sprawy przez sąd.
Co dzieje się z umową po śmierci jedynego kredytobiorcy?
Jeśli zmarł jedyny kredytobiorca, do spłaty kredytu będą zobowiązani jego spadkobiercy. Na mocy kodeksu cywilnego wszystkie prawa i obowiązki zmarłego przechodzą na nich już z chwilą śmierci spadkodawcy. W praktyce jednak trzeba jeszcze formalnie ustalić grono spadkobierców, co można zrobić przed sądem albo przed notariuszem. Jeśli zmarły nie pozostawił testamentu, w pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek. Te osoby dziedziczą w częściach równych, ale część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku. Gdy dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przysługuje jego dzieciom (wnukom zmarłego) w częściach równych. W braku zstępnych spadkodawcy powołani są do spadku z ustawy jego małżonek i rodzice.
To krewni z tych grup będą dziedziczyć najczęściej. Jeśli zmarły nie pozostawił bliskich w tej linii, do dziedziczenia dojdą dalsze podmioty wymienione w kodeksie cywilnym. Żeby uwolnić się od odpowiedzialności za kredyt, co do zasady trzeba odrzucić spadek, na co prawo przewiduje termin 6 miesięcy od chwili, w której uprawniony dowiedział się o powołaniu. Oprócz tego wsparciem może być polisa ubezpieczeniowa. Jedynie w wyjątkowych przypadkach możliwe będzie umorzenie kredytu – na taki krok bank może zdecydować się, gdy uzasadnia to wyjątkowo trudna sytuacja życiowa, np. gdy spadkobierca jest trwale niezdolny do pracy. Po ustaleniu kręgu spadkobierców, uprawnieni mogą natychmiast pozwać bank i dochodzić ustalenia nieważności kredytu frankowego, zyskując szansę na całkowite wyzerowanie długu.
Kluczowe formalności, o których spadkobiercy muszą pamiętać
Niezależnie od tego, jak skomplikowanie wygląda sytuacja w konkretnej sprawie, kluczowe jest pilne zawiadomienie banku o śmierci kredytobiorcy. Można to zrobić bezpośrednio w placówce instytucji finansowej, zabierając ze sobą odpis aktu zgonu kredytobiorcy. Warto pamiętać, że bank nie udzieli szczegółowych informacji o kredycie dowolnej osobie ze względu na restrykcyjną tajemnicę bankową. Szczegóły na temat zobowiązania spadkobiercy ustalą dopiero po formalnym potwierdzeniu ich kręgu.
Jeśli chcesz uzyskać pełny raport BIK jako spadkobierca, musisz przedstawić sporządzony przez notariusza akt poświadczenia dziedziczenia albo sądowe prawomocne postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku. Do wniosku o wydanie raportu trzeba dołączyć odpis aktu zgonu. Z punktu widzenia strategii procesowej, dokumenty te są niezbędne dla kancelarii prawnej do oceny konstrukcji umowy i wyliczenia nadpłat. Warto pamiętać, że banki bardzo niechętnie współpracują ze spadkobiercami, często celowo przedłużając procedury wydawania zaświadczeń o historii spłat. Posiadanie oficjalnego statusu spadkobiercy pozwala na przełamanie tej bariery i wejście na drogę sądową z pozycji silniejszego podmiotu.
Jak skutecznie zabezpieczyć bliskich na wypadek swojej śmierci?
Spłacasz kredyt i chcesz skutecznie zabezpieczyć swoich bliskich na wypadek śmierci? Możesz rozważyć zawarcie dodatkowej umowy ubezpieczenia na życie. Warto jednak dokładnie przeanalizować dotychczasowe polisy. Niektóre banki proponują swoim klientom ubezpieczenia do kredytu, które mają chronić np. na wypadek utraty pracy. Beneficjentem w tym przypadku jest najczęściej sama instytucja kredytowa, bo to ona jest chroniona na wypadek nieprzewidzianych okoliczności, przez które kredytobiorca nie spłaci swojego długu. Niektórzy frankowicze wykupili polisę na życie, która stanowiła część kosztów okołokredytowych. Takie ubezpieczenie stanowi dodatkową ochronę, a jeśli spadkobiercy zdecydują się na walkę o ustalenie nieważności umowy przed sądem, mogą walczyć również o zwrot wszelkich opłat z nią związanych.
Jeśli spłacasz kredyt frankowy, nie warto też zwlekać i czekać z podjęciem formalnych działań przeciwko bankowi. Przeanalizowanie problematyki kredyty frankowe a dziedziczenie jasno pokazuje, że najlepszym prezentem dla rodziny jest uregulowanie tej sprawy za życia. Żeby oszczędzić trudnych formalności, stresu oraz potencjalnych sporów swoim bliskim w przyszłości, przekaż umowę kredytu frankowego do bezpłatnej analizy naszej kancelarii już dziś. Statystyki sądowe są obecnie jednoznacznie korzystne dla konsumentów, a sądy masowo unieważniają umowy. W tym celu najlepiej skorzystać z pomocy doświadczonych prawników, którzy przeanalizują stan sprawy i przedstawią porównanie opłacalności poszczególnych działań. Z naszą pomocą przeprowadzisz proces przeciwko bankowi sprawnie, zyskując pewność, że zostały podjęte wszystkie niezbędne i najskuteczniejsze działania prawne.