Teoria salda i teoria dwóch kondykcji to terminy pojawiające się w kontekście spraw frankowych. Chociaż dotyczą one wzajemnego rozliczenia konsumenta i banku po unieważnieniu umowy frankowej, rozliczenie to odbywa się na różnych zasadach. Planujesz pozwać bank? Dowiedz się, która koncepcja jest korzystniejsza z perspektywy frankowiczów.
Na czym polega teoria salda w sprawach frankowych?
Teoria salda zakłada, że roszczeniem wynikającym z rozliczenia jest nadwyżka między wzajemnymi świadczeniami stron umowy kredytu. W praktyce rozliczenie sprowadza się do dwóch czynności. W pierwszej kolejności sąd porównuje świadczenia spełnione przez kredytobiorcę i bank, a w drugiej ustala nadwyżkę (saldo). To właśnie kwota wyliczona tytułem nadwyżki jest przedmiotem zwrotu, a nie cała kwota, którą świadczył bank lub kredytobiorca.
Rozliczenie według teorii salda oznacza, że:
- kredytobiorca otrzyma jedynie różnicę między kwotą wpłaconą do banku a kapitałem, jaki udostępnił mu bank;
- kredytobiorca zostaje pozbawiony możliwości otrzymania wszystkich kwot, jakie wpłacił do banku.
Jak w praktyce działa teoria salda – przykład kalkulacji
Frankowicz otrzymał z banku tytułem kapitału z kredytu hipotecznego we frankach kwotę 150 000 zł. Łącznie przez lata spłaty zobowiązania wpłacił do banku 210 000 zł. Różnica między świadczeniami stron wynosi 60 000 zł na korzyść frankowicza. Właśnie tyle plus odsetki za opóźnienie liczone od kwoty 60 000 zł kredytobiorca otrzyma od banku, gdy umowa kredytowa zostanie uznana przez sąd za nieważną.
Czym jest teoria dwóch kondykcji w sprawach frankowych?
Teoria dwóch kondykcji w sprawach frankowych to sposób wzajemnego rozliczenia się instytucji finansowej i konsumenta po unieważnieniu umowy kredytowej, który zakłada występowanie dwóch niezależnych roszczeń. Ten model rozliczenia otwiera zarówno bankowi, jak i kredytobiorcy drogę do dochodzenia wzajemnych świadczeń – każdy z tych podmiotów inicjuje odrębne postępowania. Co to oznacza w praktyce?
Rozliczenie według teoria kondykcji oznacza, że:
- frankowicz dochodzi wszystkich kwot wpłaconych do banku, a zatem przede wszystkim kwot z tytułu rat, ubezpieczenia i prowizji,
- bank żąda od kredytobiorcy kwoty tytułem wypłaconego kapitału.
Jak w praktyce działa teoria dwóch kondykcji – przykład kalkulacji
Konsument podpisał umowę kredytu we frankach szwajcarskich. Bank tytułem kapitału wypłacił mu kwotę 250 000 zł. Przez kolejne lata kredytobiorca w ramach rat kapitałowo-odsetkowych wpłacił do banku 350 000 zł. Rozliczenie na podstawie metody dwóch kondykcji oznacza, że bank zwróci kredytobiorcy 350 000 zł wraz z odsetkami za opóźnienie, a sam będzie żądał zwrotu wypłaconego kapitału.
Jaka jest różnica między teorią salda a teorią dwóch kondykcji?
Teoria salda i teoria dwóch kondykcji to dwa modele stosowane, aby rozliczyć nieważną umowę kredytową we frankach szwajcarskich. Jednak między nimi występują istotne różnice – nie są one równie korzystne z perspektywy frankowicza. To z kolei powoduje, że to, która teoria zostanie zastosowana do rozliczenia kredytu, przekłada się na kwotę, jaką ostatecznie uzyska kredytobiorca.
Dla frankowiczów dużo korzystniejsze jest rozliczenie zgodnie z teorią dwóch kondykcji, podczas gdy teoria salda faworyzuje banki. Powodów jest kilka:
- teoria dwóch kondykcji zakłada, że frankowicz otrzyma sumę kwot, które wpłacił do banku tytułem realizacji umowy uznanej za nieważną – a to właśnie od tej kwoty naliczane są odsetki za opóźnienie;
- rozliczenie na podstawie teorii salda jest sprzeczne z dyrektywą 93/13/EWG – sankcja musi być proporcjonalna i odstraszająca, podczas gdy nie można o niej mówić, gdy bank nie musi obawiać się przedawnienia roszczeń, a zwrot kapitału zostaje mu przyznany bez konieczności podejmowania działań procesowych;
- zastosowanie teorii dwóch kondykcji sprawia, że bank ponosi finansowe konsekwencje za niedozwolone postanowienia umowne – są one dużo bardziej dotkliwe niż w przypadku zastosowania teorii salda.
Która teoria – salda czy dwóch kondykcji – dominuje w sądach?
Aktualnie, po serii wyroków TSUE, w sądach częściej stosowana jest teoria dwóch kondykcji. Tę metodę rozliczeń po unieważnieniu umowy potwierdza też Sąd Najwyższy w uchwale III CZP 25/22 z dnia 25 kwietnia 2024 r. Również orzecznictwo TSUE nie podważa stosowania teorii dwóch kondykcji. Zastrzeżenia budzi z kolei teoria salda.
Wątpliwości co do prawidłowości stosowania teorii dwóch kondykcji pojawiły się po wyroku TSUE z dnia 19 czerwca 2025 r. w sprawie C-396/24. Wyrok ten nie zamyka jednak kredytobiorcom drogi do rozliczenia wzajemnych świadczeń metodą teorii dwóch kondykcji. Trybunał uznał jedynie, że po uznaniu umowy za nieważną bank może domagać się od kredytobiorcy jedynie tej części kapitału, która nie została przez niego spłacona – a nie pełnej kwoty. Takie rozstrzygnięcie ma chronić frankowiczów – jako słabszą stronę – przed działaniami podmiotów profesjonalnych, czyli banków.
Jak postępować, gdy sąd zastosował teorię salda?
Mimo wyroków TSUE i stanowiska Sądu Najwyższego nie można wykluczyć sytuacji, że sąd zastosuje teorię salda – zamiast korzystniejszej dla kredytobiorcy teorii dwóch kondykcji. Co w takiej sytuacji? Pozostaje złożenie apelacji od wyroku sądu pierwszej instancji. W przygotowaniu jej treści, w tym argumentacji, może pomóc radca prawny z naszej kancelarii.
Chociaż sprawy frankowe kończą się w przeważającej większości rozstrzygnięciami korzystnymi dla kredytobiorców, to wciąż pozostaje kwestia uzasadnienia swojego stanowiska. W tym pomóc może specjalista, który ma doświadczenie w reprezentowaniu konsumentów w sporach z bankami. Nasza kancelaria wspiera frankowiczów w uzyskaniu sprawiedliwego rozliczenia. Jeżeli chcesz porozmawiać o swojej sprawie, skontaktuj się z nami.
Najczęściej zadawane pytania o rozliczanie kredytów frankowych (FAQ)
Rozliczenie kredytu frankowego może wydawać się prostym zagadnieniem. W praktyce istnieją dwie koncepcje, które – chociaż mają wspólny cel – to opierają się na innych zasadach.
Co to jest teoria dwóch kondykcji?
Teoria dwóch kondykcji to sposób rozliczenia wzajemnych świadczeń po unieważnieniu umowy kredytu, w ramach którego istnieją dwa niezależne od siebie rozliczenia. Oznacza to, że każda ze stron dochodzi swoich roszczeń niezależnie.
Czym jest teoria salda w sprawach frankowych?
Teoria salda zakłada, że zwrotu dokona tylko ta strona unieważnionej umowy kredytu frankowego, która otrzymała więcej. Aby ustalić wysokość salda, konieczne jest porównanie wzajemnych świadczeń.
Jakie są różnice między teorią salda a teorią dwóch kondykcji?
Różnica między teorią salda a teorią dwóch kondykcji sprowadza się do tego, jak odbędzie się rozliczenie między stronami unieważnionej umowy – w ramach jednej czynności czy też jako dwa niezależne roszczenia.
Jak rozliczany jest kredyt po unieważnieniu umowy frankowej?
Po unieważnieniu kredyt frankowy może zostać rozliczony według jednej z dwóch metod: teorii salda albo teorii dwóch kondykcji. Z perspektywy frankowicza korzystniejsze jest zastosowanie teorii dwóch kondykcji.
Która teoria jest obecnie częściej stosowana przez sądy?
W sądach częściej stosowana jest teoria dwóch kondykcji, jednak wciąż można spotkać się ze stosowaniem teorii salda. W razie zastosowania przez sąd mniej korzystnej metody rozliczenia, frankowicz może złożyć apelację.