Większość osób, które choćby pobieżnie śledzą doniesienia z rynku usług prawnych, ma świadomość, że posiadacze kredytów powiązanych z kursem franka szwajcarskiego znajdują się obecnie na wygranej pozycji. Kredytobiorcy regularnie i masowo wygrywają kolejne batalie sądowe przeciwko różnym bankom. Statystyki z ich punktu widzenia są korzystne jak nigdy dotąd , a Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z imponującą regularnością wydaje kolejne pozytywne dla konsumentów orzeczenia. Mimo tak sprzyjających uwarunkowań prawnych, w bardzo niewielkiej liczbie spraw to instytucja finansowa okazuje się górą na sali rozpraw. Może to budzić uzasadniony niepokój u osób, które dopiero planują wejście na ścieżkę sądową. Warto zatem zadać zasadnicze pytanie: dlaczego frankowicze czasem przegrywają sprawy z bankami w ułamku postępowań? Poznanie najczęściej popełnianych błędów w sporach dotyczących kredytów w CHF pozwoli Ci skutecznie zminimalizować ryzyko i odpowiednio przygotować się do procesu.
Realia statystyczne: Dominacja konsumentów
Analiza danych dotyczących spraw wygrywanych przez frankowiczów wyraźnie pokazuje, że ich liczba sukcesywnie się zwiększa. W 2023 roku zapadło ponad 20 procent więcej orzeczeń sądowych niż rok wcześniej. Zdecydowana większość tych spraw jest rozstrzygana na korzyść kredytobiorców – odsetek sukcesów sięga obecnie poziomu 99 procent. To oznacza, że negatywne rozstrzygnięcia stanowią absolutny margines. Co więcej, w tym okresie zaledwie kilkadziesiąt razy Sąd II Instancji zdecydował się uchylić wyrok i przekazać go do ponownego rozpoznania do Sądu I Instancji.
W pierwszych trzech kwartałach 2023 roku banki zdołały wygrać z frankowiczami jedynie w około 300 przypadkach. Liczba ta nie jest znaczna, jeśli zestawimy ją z kilkunastoma tysiącami postępowań wygranych przez kredytobiorców. Mimo tak optymistycznego obrazu rzeczywistości sądowej, nie można ukrywać, że przegrane w sprawach dotyczących kredytów w CHF wciąż się zdarzają. Ryzyko to jednak drastycznie spada, jeśli kredytobiorca korzysta ze wsparcia doświadczonej kancelarii frankowej. Powody, dla których frankowicze przegrywają z bankami, są powtarzalne, dlatego kluczem do sukcesu jest ich analiza i unikanie.
Główne przyczyny porażek frankowiczów z bankami
Szukając odpowiedzi na pytanie, dlaczego frankowicze czasem przegrywają sprawy, należy wskazać, że główną przyczyną niepowodzeń są źle prowadzone postępowania. Najczęściej wynika to z prób działania na własną rękę albo korzystania z pomocy kancelarii, które nie mają wystarczającego doświadczenia w prowadzeniu spraw frankowych. W takich przypadkach można niezwykle łatwo dać się złapać na nieuczciwe zagrywki banków i nie podnieść w postępowaniu wszystkich dostępnych zarzutów.
Do najczęstszych powodów porażek frankowiczów należą:
- Skuteczne podważenie statusu konsumenta przez instytucję finansową : Jeśli nie prowadzisz działalności gospodarczej i kupiłeś nieruchomość w celu zamieszkania w niej, korzystasz z ochrony konsumenckiej. Problem pojawia się, gdy mieszkanie lub dom kupione na kredyt po latach zostaje wynajęte. Bank może wtedy podnosić, że zakup odbył się w celach inwestycyjnych. Wątpliwości budzi też kredyt frankowy zaciągnięty przez osoby, które w chwili zawierania umowy były przedsiębiorcami. W takim wypadku trzeba wykazać, że w umowie kredytobiorca występował jako konsument. Sąd może oddalić powództwo, jeśli ustali, że prowadzenie przedsiębiorstwa było przeważającym celem, na który został zaciągnięty kredyt. Profesjonalny pełnomocnik doświadczony w sprawach frankowych będzie w stanie lepiej przeciwstawić się tego typu zarzutom ze strony banku.
- Trudna do podważenia konstrukcja umowy : W niektórych przypadkach może się okazać, że to umowa frankowa jest trudna do podważenia. Jeśli złożysz pozew bez szczegółowej analizy okoliczności faktycznych i prawnych sprawy, narażasz się na oddalenie powództwa. Mimo że klauzule abuzywne znalazły się w większości umów kredytu w CHF, to część wzorów nie zawiera postanowień niedozwolonych. Aby zminimalizować ryzyko przegranej z tego powodu, przed podjęciem kroków formalnych przekaż nam swoją umowę kredytu do analizy.
- Czynnik ludzki i subiektywizm sędziowski : Odpowiadając na pytanie, dlaczego frankowicze przegrywają z bankami, nie sposób nie wspomnieć również o czynniku ludzkim. Może się zdarzyć, że na wynik postępowania wpłynie negatywne nastawienie sędziego do spraw frankowych. W takim przypadku istnieje jednak możliwość złożenia apelacji, a nie ma wątpliwości, że większość sądów trzyma się ugruntowanej linii orzeczniczej polskich sądów i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W tych okolicznościach, jeśli proces zostanie przeprowadzony poprawnie z Twojej strony, szanse na wygraną są wysokie.
Wybór kancelarii frankowej – zachowaj czujność
Po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Państwa Dziubak liczba spraw sądowych prowadzonych przez frankowiczów znacznie wzrosła. Z miesiąca na miesiąc do sądów trafiało więcej pozwów, co skłoniło kolejne podmioty do rozpoczęcia działalności w zakresie doradztwa prawnego w tej branży. Trzeba mieć świadomość, że część z nich nie stanowi tradycyjnych kancelarii prawnych składających się z profesjonalnych pełnomocników (adwokatów i radców prawnych), których obowiązuje kodeks etyki zawodowej.
Takie podmioty często oferują prowadzenie sprawy za darmo, co – mimo że na pierwszy rzut oka wydaje się atrakcyjne – w rzeczywistości może stanowić pułapkę. W tego typu umowach powszechnie dochodzi do ukrywania realnych kosztów prowadzenia sprawy w prowizjach. Ostatecznie może się okazać, że nawet jeśli uda się wygrać sprawę z bankiem, koszty reprezentacji wyniosą nawet kilka razy tyle, co wynagrodzenie kancelarii prawnej. Stracić można również sporo, ponieważ złego poprowadzenia sprawy nie da się naprawić.
Indywidualne podejście radcy prawnego kluczem do sukcesu
Profesjonalne kancelarie prawne nie działają pochopnie i nigdy nie zapewniają o sukcesie. Najpierw analizują szczegółowo umowę kredytu i inne powiązane dokumenty, aby mieć stuprocentową pewność, że istnieją podstawy do unieważnienia umowy frankowej. Nie ma tu mowy o wrzucaniu wszystkich spraw do jednego worka. Dzięki indywidualnemu podejściu można rzetelnie ocenić szanse na korzystne zakończenie sporu oraz ryzyko związane z pozwem. Większość umów frankowych miała podobną treść, co nie oznacza, że odpowiedni będzie zawsze ten sam wzór pozwu. Tylko z wiedzą i doświadczeniem w sprawach frankowych można wyłapać niuanse, które mogą przeważyć szalę zwycięstwa.
Co obniża szanse na zwycięstwo w sporze z bankiem?
Ryzyko przegranej w sporze sądowym z bankiem da się znacznie zminimalizować. Kluczem jest wybór dobrej kancelarii, która składa się z zespołu profesjonalnych pełnomocników i skupia na sprawach frankowych, a nie zajmuje się nimi jedynie dodatkowo. W ten sposób masz pewność, że prawnicy, z których pomocy korzystasz, znają nie tylko wzory umów od poszczególnych banków, ale również wiedzą, jakich działań podejmują się instytucje finansowe, aby zwiększyć swoje szanse w sporze.
Zatem dlaczego frankowicze czasem przegrywają sprawy? Najczęściej to właśnie złe przeprowadzenie procesu sądowego, a Twoje szanse w sporze obniża brak profesjonalnego wsparcia. Pamiętaj, że działania przeciwko bankowi muszą być przeprowadzone zdecydowanie już od pierwszego kontaktu z instytucją, a jeśli zapomnisz podnieść określonych zarzutów w postępowaniu, błędu może nie dać się cofnąć. Z tych względów nie ryzykuj. Zweryfikuj szerokie doświadczenie naszej Kancelarii w sprawach frankowych, zapoznając się z opisami wygrywanych przez nas spraw. Jeśli zdecydujesz się na współpracę, zajmiemy się wszystkim za Ciebie. Przeprowadzimy analizę umowy i przedstawimy dostępne możliwości działania, a gdy pozwiesz bank – będziemy reprezentować Cię przed sądem i upewnimy się, że w sprawie zostały podjęte wszystkie dostępne kroki.